Chciał byś znowu oglądać po raz czwarty zabawe w berka ? Jeden goni, reszta ucieka. Mi się to przejadło już po T2. T3 to był odgrzewany kotlet w marnym wydaniu, znowu zły goni dobrych. Całe szczęście w T4 odstapili od tego wyeksploatowanego scenariusza.
Według mnie istnieje jeszcze jedna możliwość. Nic nie ma wpływu na bieg wydarzeń, wszystkie zdarzenia od T1 do T4 nie zmieniają NIC. Od czego rozpoczoł się Skynet ? Czy nie od resztek T800 wyciągniętych z prasy hydraulicznej w 1984 (T1) ? Samo wysłanie T800 było naturalnym biegiem wydarzeń dającym w kolejnych latach rozwój cybernetyki czyli początek Skynetu. Wydarzenia z T4 to rok dopiero 2018 a nie 2029 którego urywki można zobaczyć w T1 i T2. John dopiero po wydarzeniach z T4 rozpoczyna przewodzenie ruchem opozycji, dopiero od 2018 zaczyna "kariere" bohatera posiadając wiedze o maszynach Skynetu czyli to co wyjawnił mu Markus. W T4 nie jest to pokazana ale chyba można sie domyślić że Markus pobierając wszystkie dane ze Skynetu ujawni je Johnowi skoro w końcowej scenie nadal trzyma strone ludzi.
Proszę czekać…