Aktywność

Avatar (2009)

dannyXXX, ja dla s-f (nie fantasy) mam wielki szacunek. Powieści Wellsa i jemu podobnych też uważano za bajki. Łódź podwodna? Toż to jakieś bzdury! Wideorozmowa (Star Trek)? Bajka! Przykłady można mnożyć! Ale do rzeczy. Reżyser zastosował sprawdzony schemat (choć tu akurat mieszanka s-f i fantasy), uzbroił w ciekawy temat, postacie, piękne krajobrazy no i wreszcie w niesamowite efekty specjalne. Jestem 2 h po seansie i dla mnie bomba! Żona widziała podobieństwo postaci i zdarzeń do "Pocahontas". Faktycznie tak. Ale można też znaleźć podobieństwo z innymi opowiadaniami. Nie żałuję wydanych pieniędzy tego wieczora!

Proszę czekać…