slawek_omar
slawek_omar

slawek_omar

@slawek_omar

Punkty
0 za dodawanie
Poprawność dodawania
Z ostatnich 30 dni: brak danych
Z ostatniego roku: brak danych
Dołączył
październik 2007 ( ostatnia wizyta)
Listy

Ulubione

Obejrzane

Do obejrzenia

Nie interesuje

Ulubione

Aktywność
Martyrs. Skazani na strach (2007)

Zdecydowanie polecam – Film jest okrutny. Bardzo okrutny. Proponowałbym jednak nieco głębszą jego analizę. Nie wiem, co przyświecało twórcom tego filmu, wiem natomiast, że sprowokował on u mnie znacznie, znacznie głębsze refleksje, niż u większości uczestników tej dyskusji. Nasuwa się oczywiście pytanie o sens pokazywania tak koszmarnego okrucieństwa. Dziwię się, że tylu widzów go nie dostrzega, skoro sens ten jest przecież wyraźnie w filmie wyartykułowany. I to jest, moim zdaniem, najważniejszy przekaz filmu. Wystarczy ofiarę odczłowieczyć, co bardzo skutecznie udaje się oprawcom, aby dalej można było robić wszystko z precyzją zupełnie pozbawioną emocji, bo przecież mamy do czynienia z królikiem doświadczalnym, przedmiotem eksperymentu, którego cierpienia nie można brać pod uwagę. Doświadczenia na zwierzętach prowadzone przez koncerny farmaceutyczne zadają zwierzętom koszmarne cierpienia, ale przecież usprawiedliwia to cel tych działań. I to są zwierzęta, a nie ludzie. Można zabijać tysiące fok i obdzierać je, bardzo często jeszcze żyjące, ze skóry, bo przecież to nie są ludzie. Shoah było możliwe również dlatego, że Żydzi, w opinii naukowców niemieckich, to też nie byli ludzie. Zwróćcie uwagę na najważniejszy argument zwolenników aborcji – płód to nie jest człowiek. A więc o tym, co wolno zrobić z drugim człowiekiem decyduje etykieta, jaką przyczepimy do ofiary. Etykieta pozwoliła nazistom na nie mniej okrutne eksperymenty niż ten, który obserwujemy na filmie. Z owoców ich doświadczeń ochoczo korzystał świat nauki po zakończeniu wojny. Co się dziś dzieje w Chinach chyba się nawet nie domyślamy. O tym właśnie krzyczy do mnie Martyrs. Należy chronić nie człowieka, ale życie, a im bardziej słabe i bezbronne, tym bardziej zasługuje na ochronę. Gdybyśmy sobie uświadomili sens ochrony każdego życia, a nie tylko tego, co ma etykietę "człowiek", wówczas żaden, najwyższy nawet cel, nie usprawiedliwiałby eksperymentu, którego jesteśmy świadkami w Martyrs, nie usprawiedliwiałby makabrycznych eksperymentów na zwierzętach i wreszcie zakończyłaby się bezsensowna dyskusja na temat aborcji. Ale to zbyt trudne, bo wówczas trzeba by się zastanowić nad tym, co dzieje się w ubojniach zwierząt na całym świecie… A przecież cel przyświecający "badaczom" w dyskutowanym filmie zasługuje na najwyższe uznanie.

Proszę czekać…