Sputnik 2016 - Recenzja Windykatora 0

Windykator to niewdzięczny zawód, który raczej mało kto traktuje jako swoje powołanie. Patrząc jednak na Artura, można odnieść wrażenie, że jest wyjątkiem w swojej profesji – “negocjując” z dłużnikami czuje się jak ryba w wodzie. Wykorzystując ich słabe punkty, musi jednak oczywiście robić sobie również wrogów – co się stanie, gdy odbiją piłeczkę?

Opis filmu Windykator Aleksieja Krasowskiego jest jak najbardziej ciekawy, jego realizacja pozostawia jednak dużo do życzenia. O ile technicznie jest to dobry film, próbuje go ratować również pierwszoplanowy aktor, mimo to bardzo szybko traci początkowo skutecznie budowane napięcie. Jest to debiutancki film fabularny Krasowskiego, również on jest twórcą scenariusza.

Artur, tytułowy windykator, jest pracoholikiem, a większość akcji filmu toczy się w moskiewskim biurze, w którym pracuje. Jest zadowolony z życia i niczego mu nie brakuje. Mógł to być punkt wyjściowy do ciekawych rozważań na temat władzy oraz jej wpływu na psychikę i zachowanie człowieka – zamiast tego mamy suchy, dość nudny film o prostej narracji.

Wspomniany aktor w głównej roli, który stworzył tutaj całkiem niezłą kreację, to Konstantin Chabienski, nagrodzony zresztą za nią na festiwalu Kinotawr w Soczi. Publiczności Sputnika jest przede wszystkim znany z filmu Geograf przepił globus – przyjemnej komedii o ekscentrycznym nauczycielu. Chabienski udowodnił, że żadna rola mu nie straszna – i to jest główna rekomendacja do obejrzenia tego filmu.

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Proszę czekać…