Ostrożnie, pożądanie! 2007

Se, jie

Opowieść rozgrywająca się w czasie II wojny światowej w Szanghaju. Jest to historia młodej kobiety zaplątanej w niebezpieczną emocjonalną intrygę z wysoko postawionym politykiem.

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 60 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Tony Leung Chiu Wai
jako Pan Yee
Wei Tang
jako Wong Chia Chi
Joan Chen
jako Pani Yee
Leehom Wang
jako Kuang Yu Min
Chung Hua Tou
jako Stary Wu
Chih-ying Chu
jako Lai Shu Jin
Ying-hsien Kao
jako Huang Lei
Yue-Lin Ko
jako Liang Jun Sheng
Johnson Yuen
jako Auyang Ling Wen
Kar Lok Chin
jako Tsao
Su Yan
jako Ma Tai Tai
Saifei He
jako Hsiao Tai Tai

Fabuła

Opowieść rozgrywająca się w czasie II wojny światowej w Szanghaju. Jest to historia młodej kobiety zaplątanej w niebezpieczną emocjonalną intrygę z wysoko postawionym politykiem. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Romans, Wojenny, Thriller, Erotyczny
Słowa kluczowe
krew, morderstwo, druga wojna światowa, przemoc zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-01-18 (kino), 2007-08-30 (świat), 2008-10-15 (dvd)
Dystrybutor
Monolith Films
Kraj produkcji
Chiny, USA, Tajwan, Hongkong
Inne tytuły
Lust, Caution (USA)
Se jie (Chiny) (alternatywna pisownia)
Czas trwania
157 minut
Budżet
15 000 000 USD

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 12

Avatar square 200x200

jacks 2008-01-21 8

8/10 – Ode mnie zgarnia ósemkę. powiem szczerze, że nie urzekła mnie ta historia. osobiście uważam, że film jest zdecydowanie za długi i mało przekonujący. nie pozwala wczuć się w sytuację głównej bohaterki. choć nie ukrywam że gra aktorska na wysokim poziomie. ale to nawet nie jest argument na plus bo taki wymóg powinien być stawiany przy każdej produkcji. ot taka historia tragicznej (?) miłości z, jak dla mnie, niezadowalającym zakończeniem. a hitem okaże się dlatego, że pokazano trochę ciała głównych bohaterów, bo przecież takie poświęcenie nie może przejść bez echa…

Zobacz wszystkie 6 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
Asia jacks 2008-02-17 9

9/10. Dobry film, jednak mały niedosyt po obejrzeniu. Gra aktorska świetna ale zakończenie niezadowalające.

justangel jacks 2008-09-09 8

Co do zakończenia to dlaczego niezadowalające?? Miał być super happy end??

jacks jacks 2008-09-10 8

> justangel o 2008-09-09 21:51 napisał:
> Co do zakończenia to dlaczego niezadowalające?? Miał być super happy end??

teraz już fokładnie nie pamiętam, ale chodziło mi raczej o jakieś bardziej pasujące zakończenie, a nie koniecznie happy end. nie wiem jak to wyjaśnić :) w każdym bądź razie po obejrzeniu miałem wrażenie że coś się w końcówce nie udało twórcom filmu…

justangel jacks 2008-09-10 8

UWAGA SPOILER:)
to przypomnę Ci koniec: dziewczyna dostaje pierścionek, facet mówi, że ona nie musi sie niczego bac przy nim, ona wie że maja go teraz zabić i go ostrzega. I sam koniec: złapali wszystkich i wszystkich skazali na śmierć. ten facet nie poszedł do niej, przyniesiono mu jej pierścionek, to tylko powiedział, że to nie jest jego pierścionek.
Mnie pod koniec wydawało się, że on coś zrobi, żeby ja ratować. Ale po zastanowieniu stwierdziłam, że to by było niepasujące zakończenie, naciągane i nieprawdziwe.

jacks jacks 2008-09-11 8

> justangel o 2008-09-10 17:41 napisał:
> UWAGA SPOILER:)
> Mnie pod koniec wydawało się, że on coś zrobi, żeby ja ratować. Ale po
> zastanowieniu stwierdziłam, że to by było niepasujące zakończenie, naciągane i
> nieprawdziwe.

chyba też miałaś podobne odczucie czyli :) nie mówię że było źle czy coś ale właśnie chodzi mi o to, że takiego wrażenia nie powinno się odnosić przy oglądaniu :)

justangel jacks 2008-09-11 8

Wiesz, cały film był pokazany z perspektywy tej dziewczyny i to po "jej stronie" był widz. Dlatego takie jest odczucie, bo chcemy aby oni byli razem (tak jak ona w pewnym sensie chyba chce). Patrząc obiektywnie 9czyli biorąc pod uwagę obie strony) zakończenie jest dobre, bo prawdziwe i realne. Facetem też to wstrząsnęło, ale jednocześnie nie mógł sobie pozwolić na zrobienie czegokolwiek.

Naleway 2008-01-19 10

10/10 – Co tu dużo mówić arcydzieło…dobrze że wciąż mozna od czasu do czasu obejrzeć zupelnie niekomercyjny film, który sklania widza do refleksji. W czasach , w których dominują holywódzkie szmiry przeładowane efektami specjalnymi i tanim patosem, ten film pokazuje że kino nie musi być nastawione tylko i wyłącznie na zysk w setkach milionów dolarów. Polecam, to film dla bardziej wymagających widzów.

kuba_wajda Naleway 2008-01-19 4

Błagam, no nie wytrzymam…
Pewnie tylko niewinnym przypadkiem jest fakt, że koproducentami tego "wymagającego" i "niekomercyjnego" filmu były Focus Features i River Road, których większość produkcji z tego, co mi się wydaje do niszowych nie należy. Myślę, że to co mówisz jest dużym uproszczeniem na korzyść i niekorzyść tego filmu. Sformułowania typu "hollywódzkie szmiry" czy "niekomercyjny film" to epitety, którymi operują typowi demagodzy kina i nie chcąc nikogo obrażać, winny być zabronione z uwagi na swój stopień ogólności i pustosłowia. Póki co, pozdrawiam, bo o filmie wypowiedziałem sie wcześniej i ten post to istotnie ironiczny prztyczek, ale niestety wobec niektórych wypowiedzi nie wypada pozostać obojętnym :)

kuba_wajda 2008-01-19 4

Długie, powtarzalne… z całym szacunkiem, ale ostrożnie. – Ech… niestety tym razem pan Ang L. mimo dziesiątek zapewnień, nie pokazał nic nadzwyczajnego. Ot taka Mata Hari w wydaniu azjatyckim, bez większych regionalnych upiększeń…. Ani tu typowej bowiem azji, ani gruntownego historycznego podłoża. Opowieść zaryzykowałbym mało oryginalna, bo w tej części świata mieliśmy już do czynienia z podobnymi działaniami ruchu oporu (choćby w wietnamskim The Rebel), a i również biografie europejskich kobiet-szpiegów bywały łudzącą podobne. No cóż, tytuł sam ostrzegał, a mimo to pewnie wiele widzów skusi się na "najbardziej odważne sceny w kinematografii"… ykhm… i owszem były jakieś trzy wulgarnie porno-podobne, które na nieszczęście zmiażdżyła długość samego filmu… jedyny "żywiołowy moment" przeplatano nic niewnoszącymi, nudnymi jak propaganda Mao moralitetami. Niewybaczalne.

Jeszcze raz, ostrożnie.

sniadecki 2008-01-08

Świetny, prawdziwy, wciagajacy, sklaniajacy do zastanowienia sie nad wlasnymi wyborami – świetny
film jest od początku do konca prawdziwy, wciagajacy, sklaniajacy do zastanowienia sie nad wlasnymi wyborami, bledami. pokazuje zarazem na ile nasze zycie sklada sie z ludzi ktorych spotykamy. bardzo dobrze ujete, ani chwili nudy.
obok tego filmu nie da się i nawet nie można przejść obojętnie. Na pewno Ang Lee przechodzi okres twórczego rozkwitu

kuba_wajda sniadecki 2008-01-19 4

o jeny… strasznie ogólne to co mówisz… opis ten można wkleić pod właściwie każdy dramat… rozumiem, ze film mógł Ci się podobać, no ale taka wiązanka zachwytów jest mocno przesadzona w tym wypadku, myślę.

Współtworzą