Historię raczej wszyscy znamy i nie ma co tutaj szukać nowych treści, bo ta się nie zmieniła. Wizualnie film przepiękny, wart obejrzenia niezależnie od tego ile mamy lat.
Przyzwoity, ale nie wybitny. Trochę przydługawy, w moim odczuciu możnaby go spokojnie skrócić: ma sporo fragmentów które ani nie popychają akcji do przodu, ani nie budują napięcia/klimatu (szczególnie w środkowej części). Mimo tego mamy dobre zakończenie, odwrócenie akcji*, przyzwoicie zagrana główne role męskie (rola Leny mocno przeciętna).
SPOILERY
*Odwrócenie akcji – Okazuje się, że mordercą jest ktoś inny niż wskazywały na to wszystkie poszlaki.
6/10 ogląda się całkiem dobrze, mimo iż główny bohater jest tak naprawdę odrażającym facetem, skupionym tylko na sobie i swoich podbojach (wszelkiego rodzaju).
Proszę czekać…