Profesor Marston i Wonder Women —
Kino feministyczne i swoista pieśń pochwalna reżyserki ku miłości nie znalazła w moim sercu specjalnego miejsca, ale nie zgadzam się z tym, że nie zasłużyła na pokazy w naszym rodzimym kraju.
przeczytaj recenzję
Żegnaj Christopher Robin —
Chętnie zatopiłabym się w fali emocji tej produkcji, ale nie potrafię wybaczyć jej kłamstwa na tylu polach. Bo jeżeli produkcja biograficzna nie jest szczera, to jak inne mają być?
przeczytaj recenzję
Dziwolągi —
Dzięki odwadze reżysera i gwałtownej reakcji, z jaką spotkał się film śmiało możemy mówić o Dziwolągach jako o jednym z filarów popkultury.
przeczytaj recenzję
Ingrid wyrusza na zachód —
Matt Spicer udowadnia widzom, że życie instagramowych gwiazd nie jest takie idealne jakie nam się wydaje. Gdyby nie przewidywalny scenariusz produkcja mogłaby pełnić funkcje edukacyjne w polskich szkołach.
przeczytaj recenzję
I tak cię kocham —
Trzymam kciuki za nominację do Oscara dla scenarzystów filmu - to co zrobili z humorem i niedopowiedzianymi słowami jest godne wszelkich, złotych statuetek.
przeczytaj recenzję
Projekt Floryda —
The Florida Project stwierdzicie, że to film o niczym - musiało wam coś umknąć. Baker zrobił wszystko, by widz mógł obserwować świat oczami dziecka, które jeszcze nie zna okrucieństwa tego świata.
przeczytaj recenzję
Mój przyjaciel Dahmer —
Mój przyjaciel Dahmer to produkcja, którą powinien zobaczyć każdy. Nieważne czy jesteś rodzicem, czy nastolatkiem. To coś dla każdego CZŁOWIEKA.
przeczytaj recenzję
Szczęściarz —
Szczęściarz to filmowa adaptacja powieści o tym samym tytule — rola wygląda na napisaną specjalnie pod Stantona. Już mi go brakuje.
przeczytaj recenzję