Niewierni w Paryżu —
Nie zmienia się jedno: bohaterowie wciąż przez większość czasu ze sobą, ględzą, gawędzą, gadają jak najęci, szkopuł jednak w tym, że to gadanie nie skrzy się już allenowską potoczystością.
przeczytaj recenzję
Moc —
Jednego z pewnością nie można temu filmowi odmówić. "Superpower" ma niewątpliwą wartość historyczną, jest wizualnym śladem i świadectwem pierwszej fazy wojny.
przeczytaj recenzję
W Ukrainie —
Dokument, niemal pozbawiony dialogów, złożony jest z kilkunastu sekwencji. W każdej z nich kamera stoi nieruchomo, zapisuje rożne rzeczy, tylko nie spektakularne czyny i wielkie historie.
przeczytaj recenzję
Słabsze ogniwo —
"Słabsze ogniwo" to opowieść o indoktrynacji. To obraz systemu edukacji opartego na narzędziach upokorzenia i nadzoru, które zatruwają młode umysły.
przeczytaj recenzję
Margot i Alma —
Volpé znakomicie potrafi uchwycić energię bohaterek, spontan, beztroskę ich miejskiej odysei, a potem jeszcze wmontować w całą tę scenerię stare nagrania z ulic Nowego Jorku.
przeczytaj recenzję
Batman —
Batman to postać odległa od superbohatera z boskiego uniwersum w stylu ważniejszych filmowych franczyz ostatniej dekady. To błyskotliwy detektyw, który pieczołowicie zbiera fakty.
przeczytaj recenzję
Peter von Kant —
"Peter von Kant" nie przynosi niczego zaskakującego. To rodzaj zabawy w kino, powiedzmy sobie szczerze, bez większego sensu.
przeczytaj recenzję
This Much I Know To Be True —
Nick Cave i Warren Ellis stworzyli materiał, który jest opowieścią o ich prywatnych światach. A wszystko to w kameralnej, industrialnej scenerii.
przeczytaj recenzję