François Ozon, jeden z najbardziej oryginalnych autorów współczesnego kina, spłaca dług wdzięczności swojemu mistrzowi – Rainerowi Wernerowi Fassbinderowi. Francuski prowokator nie byłby jednak sobą, gdyby ograniczył się do złożenia klasycznie rozumianego hołdu. Peter von Kant to zaskakująca mieszanka nonszalanckiej laurki i zabarwionej czułością karykatury. Wielopiętrową grę z życiem i twórczością Niemca Ozon zaczyna już na poziomie konstrukcji głównego bohatera. Beznadziejnie zakochany w dużo młodszym, przystojnym aktorze filmowiec ma wiele wspólnego ze zdesperowaną projektantką mody z pamiętnych Gorzkich łez Petry von Kant. Przytłoczony presją, absurdalnie egocentryczny i zagubiony w codzienności mężczyzna łudząco przypomina także samego Fassbindera. W Peterze von Kancie Ozon przeplata płaszczyzny fikcji i rzeczywistości z godną podziwu maestrią. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że twórcy Basenu chodzi o coś więcej niż tylko o popis stylistycznej zręczności. Czyżby francuski mistrz przyznawał między wierszami, że nie da się przekonująco opowiadać o cierpiących bohaterach, jeśli samemu nie wylało się litrów gorzkich łez? opis dystrybutora
Pozostałe