Zło nie istnieje —
Film jest atrakcyjny wizualnie, wyjaśnia prowokujące dylematy moralne i koszt kompromisu, z jakim muszą zmierzyć się kaci.
przeczytaj recenzję
Złe baśnie —
Spodziewałam się otrzymać coś na kształt wypaczonych bajek, historii interesujących i z przekazem. Dostałam – ot, portret dysfunkcyjnych rodzin, którego ostatnie pociągniecie pędzla lekko szokuje.
przeczytaj recenzję
Candyman —
Dla fanów „Candymana” z 1992 znajdą się niezwykle ciekawe elementy, a dla nieznających poprzedniej produkcji – bardzo dobry, choć nieco mało straszny – horror oparty na budującym napięcie klimacie.
przeczytaj recenzję
Moja cudowna Wanda —
Szczególnie role kobiece zapadają w pamięć. W pakiecie otrzymujemy również piękne kadry szwajcarskiego krajobrazu.
przeczytaj recenzję
O nieskończoności —
Pomimo pozornie smutnej formy i koncentracji w większości na rozterkach, przekaz Roya Anderssona odbieram bardzo pozytywnie
przeczytaj recenzję