Jean, zbankrutowany rolnik, tonie w długach, komornikach… i samotności, odkąd Sylvie go zostawiła. Pewnego wieczoru, gdy ma zamiar zrobić coś nieodwracalnego w swojej stodole, „cud” dosłownie spada mu z nieba: Foued, młody mężczyzna z osiedla, który ucieka, rozbija swój wypełniony narkotykami SUV o ścianę stodoły, ratując Jeanowi życie… przypadkiem. Ale kiedy Jean, spanikowany przez patrolującą w pobliżu policję, podpala samochód i nieświadomie ładunek… dwaj mężczyźni znajdują się w pułapce: jeden ryzykuje utratę farmy i bydła, drugi zdrowia psychicznego. Aby spłacić dług Foueda i uratować farmę Jeana, postanawiają zrobić coś, czego żadne z nich by się nie spodziewało: dyskretnie uprawiać „organiczną” marihuanę wśród kóz i pól.