W paryskiej kafejce nad filiżanką espresso zasiada Szalenie Nobliwy Jegomość. Jego pełne godności zachowanie (czytaj: wszystkich traktuje z góry) kończy się z chwilą, gdy ma zapłacić rachunek. Okazuje się bowiem, że nie ma portfela. By zyskać na czasie kupuje kolejną kawę. A potem jeszcze jedną. I jeszcze jedną...