Jamie wraca na rodzinną wyspę z kilkoma przyjaciółmi, po kilkunastoletniej nieobecności. W tym samym czasie mieszkających na wyspie ludzi zaczynają atakować dziwne pasożyty, stworzone przez wojskowych naukowców w okresie zimnej wojny. Wkrótce sytuacja znacznie się pogarsza, a kolejni ludzie staja się nosicielami.
Film nudny i aktorzy grają do bani. Robale niczego sobie i myślę że mogli dużo lepszy film nakręcić z tymi możliwościami. Jakiś bardziej może wiarygodny.
Amatorskie kino, naiwna fabuła, nawet pasożyty zrobione bardzo słabo, kompletna strata czasu. Aż dziwne, że pooglądałem to do końca ale tak już niestety mam…
Film nudny i aktorzy grają do bani. Robale niczego sobie i myślę że mogli dużo lepszy film nakręcić z tymi możliwościami. Jakiś bardziej może wiarygodny.