„Sprzedawca śmierci” jako samodzielne dzieło pozostaje produkcją co najwyżej przeciętną, ale jako adaptacja jednej z ambitniejszych książek Kinga — wyraźnie rozczarowującą.
przeczytaj recenzję
Adaptując słabo napisaną grę, twórcy nie dokonali żadnych istotnych zmian, przez co fabuła cierpi na te same przypadłości co oryginał.
przeczytaj recenzję