Aktywność

Nowe spojrzenie na temat wampiryzmu który zgwałcono min serią "Zmierzch",naprawdę nieźle to wyszło…

Wymęczyłem się te 90 minut,strachu,jakiejkolwiek akcji tu tyle ile trucizny w zapałce.Chodzą,siedzą,gadają do kamery a widzowi kompletni zwisa co będzie dalej

Niby kolejny film o psychopatycznym prześladowcy a jednak czuć powiew świeżości.Zalatuje trochę "Krzykiem" i "Saw" ale wyszło to filmowi na dobre.

Incydent (1997/I)

Kurde bele jestem mega pozytywnie zaskoczony,film trzyma w napięciu od początku do końca,nie nudzi w sumie ani przez chwilę,temat dobry jak i rola Russela-warto

Bye Bye Man (2017)

W miarę wciągająca historia,nie ma dłużyzn i głupot jakich wiele w horrorach,jest parę "jump scare",ogólnie można obejrzeć i nie będzie to czas stracony.

Nie jestem fanem serii, oglądalem wszystkie częśći RE bo lubię klimaty zombie itp.Ogólnie tą cześć obejrzeć można,niczym się nie wyróżnia ale i nie kłuje w oczy

SiREN (2016)

Niezła ta syrenka-fajnie mieć taką na boku:),ogólnie dobrze się ogląda nie nudzi,nie męczy ma swoje minusy ale syrena na tyle mnie uwiodła że wybaczam:) 6.5/10

Straszny zawód,liczyłem na podwójną dawkę strachu a otrzymałem niezbyt interesującą opowiastkę,z kilkoma jump scares i momentami irytującymi aktorami.

Bodom (2016)

Początkowo wydawało się że mamy do czynienia z typowym slasherem,czyli grupa młodych plus psychol,później podwójne zaskoczenie,nie mniej jednak troche nudzi.

Pozytywne zaskoczenie,film wciąga od pierwszych minut,dobry klimat,tajemnica i groza do tego miejsce akcji które jeszcze bardziej potęguje atmosferę strachu.