Widziałem i…→?? – Mógłbym powiedzieć, że zawiało starą szkołą – niektóre sceny jak w starym dobrym terminatorze ale.. jak to na większość ostatnich produkcji typu film akcji przypada; akcja przeplatana jest obyczajowo-melodramatycznymi momentami które bezczelnie wyprowadzają widza ze stanu napięcia i analitycznej euforii prowadzą dalej, dalej do wyjścia do toalety..i tak wkoło. Czy warto? 7/10- myślę że obejrzeć można pomimo w/w argumentów na "nie", choćby po to by sprawdzić jak często jesteśmy w stanie odwiedzać szalet ;)
Ocena 3… – Myślałem że będzie przesadzony..ale żeby aż tak>?? Po oglądnięciu tylko jedna rzecz mnie zastanawia…o co chodzi w "tych" dwóch scenach..kto oglądnie to będzie wiedział.
Szczerze to nie polecam, chyba że ktoś chce zobaczyć Jasona w akcji bo tak to naprawdę przegięty film. Niby to koncepcja ciekawa, zdjęcia i sceny ( w sensie sposobu pokazania) na poziomie..ale ładowanie siebie za pomocą transformatora..niee. nie kupuje tego.
Proszę czekać…