najlepszy polski film ostatnich lat – przyznam, że idąc do kina na film z nazwiskami ślesicki i linda nie spodziewałem się rewelacji. to chyba dlatego po wyjściu autentycznie było mi glupio, że tak myślałem. film ma przede wszystkim niespotykaną w polskim kinę konstrukcję fabuły – składającą sie z kilku wątkow przeplatających się często przypadkowo historii róznych ludzi. przypomina to trochę '21 gramów', ale absolutnie nie można nazwać '3 minut' jego naśladownictwem. zachwyca kamera, która zupełnie nie przypomina polskiego kina. zachwyca gra aktorska, od watku romantycznego i świetnej kreacji Grochowskiej do przejmującej roli Lindy. ślesicki mocno podwyższył poprzeczkę dla polskich produkcji. polecam.
Proszę czekać…