Wałęsa.Człowiek z nadziei polskim kandydatem do Oscara 5

Do sensacji nie doszło, zwyciężył murowany faworyt. Wałęsa. Człowiek z nadziei zostanie zgłoszony do przyszłorocznych Oscarów, taką decyzję ogłosił Polski Instytut Sztuki Filmowej. Myślicie, że ma szansę dostać nominację w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny? Czy film zostanie odpowiednio wypromowany za Oceanem?

Robert Więckiewicz

Ogłoszenie listy nominowanych do Oscara nastąpi 16 stycznia 2014 roku, gala wręczenia nagród odbędzie się 2 marca 2014 roku.

O wysłaniu Wałesy do Hollywood zdecydowała Komisja Oscarowa w składzie:
Waldemar Krzystek (przewodniczący)- reżyser
Andrzej Bart- scenarzysta
Marek Hendrykowski- filmoznawca
Barbara Hollender- krytyk filmowy
Izabela Kiszka-Hoflik- szefowa działu ds. Współpracy Międzynarodowej PISF
Bartosz Konopka- reżyser
Artur Reinhart- operator
Agnieszka Odorowicz- dyrektor PISF

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 8

Avatar square 200x200
Marcin Darski 2013-09-21

Znów tematy wojenne, historyczne i podniosłe. Jakbyśmy nie potrafili zrobić dobrego filmu, który traktuje o prostym temacie.

Redox 2013-09-18

Powinieneś najpierw dobrze doczytać, bo faktycznie początkowo Ameber Gold wspierało finansowo projekt, jednak po aferze z poprzedniego roku wszelkie fundusze pochodzące z tego źródła zostały zwrócone i te byłe przedsiębiorstwo obecnie nie jest w jakikolwiek sposób związane z filmem. A argument z "Bolkiem" to nawet mi się nie chce komentować…

con_desiros 2013-09-18

Reklamę już miał dzięki Amber Gold !I Bolkowi ! Jestem pewny że i tak to wtopa!

Quagmire 2013-09-18

Nie wiem do końca jak ma wyglądać głosowanie w tym roku według nowych zasad. Jeśli tak, że Akademicy zostaną zasypani 60 DVD Scr kandydatów zagranicznych to Wałęsa ma dość duże szanse.

W takim wypadku członkowie Akademii spośród tej kupki płyt wybiorą sobie filmy znanych nazwisk lub też poruszające ciekawą tematykę. Kto obejrzy zagraniczne dramaty, gdy na drugiej kupce płyt będzie miał nowego Clooneya, Payne’a czy Reitmana? :)

Jeśli jednak w pierwszym etapie nadal głosować będą ci którzy podpiszą listę obecności na pokazie dla Akademii, to Wałęsa przepadnie z kretesem. Bo zakładam, że będą to ludzie naprawdę zainteresowani kinem zagranicznym, a Wałęsa jest co najwyżej poprawny.

Poza tym nigdy nic nie wiadomo, mówimy o ludziach którzy 3 lata temu uznali Blind Side za jeden z najlepszych filmów roku :)

Piotr Biernacki 2013-09-18

A Ci mówię, że nawet nominacji nie będzie. Właśnie wszyscy liczą, że ze względu na tematykę i nazwiska Wajdy i Wałęsy, film ma zagwarantowaną nominację. No cóż, przeliczą się, jak co roku. Tym wszystkim komisjom radziłbym przestać co roku bawić się w kalkulacje, a po prostu wybrać najlepszy film.

Proszę czekać…