Black Dynamite 2009

Pewnego dnia brat Czarnego Dynamita, zostaje zastrzelony. Dynamit postanawia zrobić wszystko by dowiedzieć się kto za tym stoi. Wpada na trop handlarzy narkotyków, którzy mają bardzo przebiegły plan i mogą stać za śmiercią jego brata. Dynamit postanawia oczyścić miasto, w czym pomogą mu jego znajomi...

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 5 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Michael Jai White
jako Black Dynamite
Arsenio Hall
jako Tasty Freeze
Tommy Davidson
jako Cream Corn
Kevin Chapman
jako O'Leary
Richard Edson
jako Dino
Byron Minns
jako Bullhorn
Buddy Lewis
jako Gunsmoke
Kym Whitley
jako Pszczółka
Nicole Ari Parker
jako Mahogany Black
Sean Christopher
jako Nipsy

Fabuła

Pewnego dnia brat Czarnego Dynamita, zostaje zastrzelony. Dynamit postanawia zrobić wszystko by dowiedzieć się kto za tym stoi. Wpada na trop handlarzy narkotyków, którzy mają bardzo przebiegły plan i mogą stać za śmiercią jego brata. Dynamit postanawia oczyścić miasto, w czym pomogą mu jego znajomi... Czechu

Gatunek
Akcja, Komedia
Słowa kluczowe
zemsta, morderstwo, śmierć, walka zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2009-01-18 (świat)
Kraj produkcji
USA
Budżet
2 900 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 3 wiadomości

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 5

Avatar square 200x200

Matejsoner11 2011-05-11
No, jak ja mogłem takie cudeńko przegapić? – Kto choćby raz w życiu widział jakiś film z gatuku blaxploation, ten będzie wiedział, z czym będzie miał do czynienia. "Black Dynamite" to idealny hołd złożony tego typu filmom. Slapstickowa, durna do potęgi n-tej fabuła, która w końcówce zahacza o absurd godny filmów Lyncha. Kijowa muzyka, na czele z motywem przewodnim, w którym chórek wyśpiewuje imię głównego bohatera. Przerysowani aktorzy, niedopracowane efekty (np. auto spada w przepaść, ale już w trakcie lotu wybucha – wtf?). Do tego w roli głównej uroczo kiczowaty Michael Jai White, który wygląda jak żywcem wyciągnięty z lat 70. Ale zdecydowanie największym plusem tej produkcji są dialogi. Kto pisał te cudeńka? Dwa moje ulubione:

Facet: Jak się tu dostałeś?
Dynamit: Wszedłem.

Dziewczyna: Może już pójdę…
Dynamit: Możesz pójść…albo dojść.

Do tego film naprawdę wygląda, jak nakręcony w latach 70, to same gówniane oświetlenie, mikrofony w kadrach, gwałtowne zbliżenia i cięcia montażowe w dziwnych miejscach. Rodriguez z Tarantino wyłożyli ciężką kasę, by ich film wyglądał staro, a tu jakimś prawie nołnejmom się to udało za psie pieniądze.

7+/10

Czechu 2010-02-10 8

Powala :) – jak dla mnie bardzo dobry film, cały czas jest z czego się śmiać, poprawił mi humor:) uwielbiam klimaty z tamtych lat, a do tego te rozbrajające sceny walki, i bezbłędny główny bohater, polecam, zdecydowanie wyróżnia się na tle wszystkich głupkowatych parodii. 8/10

BartoszB Czechu 2010-02-11

zgadzam się o tyle iż w moim odczuciu bardzo dobry nie był a tylko dobry :) mimo to można polecić film bez konsekwencji ludziom którzy lubią specyficzny humor…can u dig it ? … :D

SPOILER

najbardziej rozłożyła mnie scena jak od M&M po przez "białasów" mitycznych bogów i dziejów, zahaczając o kontynenty dochodzą (główny bohater z ekipą) do piwa Aanakonda, po prostu klasyk :D

mysza_007 2009-12-17 4

no co za film ;p – kicz na maxa stylizowany na lata 70-80-te + absurdalny humor, w sumie to parodia filmów z tamtych lat….Black Dynamite ;p- obrońca getta , mistrz sztuk walki (uderza np kogoś , ten ucieka w drugą stronę , ale jest to daremne bo po sekundzie wpada prosto na black dynamita i dostaje strzała ;p) , niekończąca się amunicja w pistoletach…..generalnie niezły kozak.

pomysł mi się jak najbardziej podoba ale jednak miejscami nieśmieszne dłużyzny psują całość….mogło być lepiej….
4/10

lifemovie mysza_007 2013-06-05 7

Jest dokładnie jak powinno być. Film klasy A stylizowany na film klasy B z lat 70. Taki nagrywany tanią kamerą przez kilku kinomanów amatorów.

Współtworzą