Rekordowy rok

Początek stycznia to tradycyjny okres podsumowania minionego roku. Dla przemysłu filmowego był to kolejny dobry rok. Zobacz jakie studia radziły sobie najlepiej.

Na początku stycznia większość analityków rynku filmowego w Stanach z zapartym tchem czeka na wyniki przychodów dla wszystkich studiów za zeszły rok. O ile trudności ekonomiczne w roku 2008 przeważały w przeróżnych branżach to dla Hollywood był to kolejny bardzo dobry okres. Wpływy dla największych firm dystrybuujących filmy poza Stany Zjednoczone wyniosły blisko 9,9 mld $ , tym samym nastąpił blisko 4% wzrost w porównaniu do roku 2007.

Wyniki finansowe sześciu głównych Amerykańskich studiów – Paramount, Warner Bros, Universal, 20th Century Fox, Sony i Disney po raz kolejny wyniosły powyżej 1 mld $, co jest swoistym wyznacznikiem czy dany dystrybutor dobrze sobie radzi na światowym rynku. Choć analitycy zaznaczają, iż są to pierwsze szacunki, ale najprawdopodobniej takie też będą ostateczne wyniki.

Paramount Pictures International to największy zwycięzca roku 2008. Firma ta wygenerowała zysk w wysokości 2,037 mld $, tym samym zwiększając swoje przychody o 28,2 % w porównaniu do roku 2007. Jest to zarazem rekord dla tego studia, które po raz pierwszy przekroczyło wpływy na poziomie 2 mld $.

Spośród Amerykańskich produkcji poza Stanami najwięcej zarobił Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki, którego premiera miała miejsce 21 maja 2007 roku. Obraz Stevena Spielberga zarobił blisko 469,5 mln $ poza USA stając się najbardziej dochodową produkcją wyświetlaną poza Amerykom. Na drugiej pozycji znalazł się Mroczny Rycerz, który zarobił niewiele mniej, bo 465 mln $.

Rok 2008 był bardzo dobry dla Paramout Pictures International, która przy współpracy z DreamWorks Animation, którzy postawili sobie wysoką poprzeczkę konkurować z największymi firmami. Ich zeszłoroczna animacja pt. Kung Fu Panda zarobiła poza Stanami blisko 416,5 mln $ (w porównaniu do 215,4 mln $ na rynku Amerykańskim). Podobnie świetnie radzi sobie Madagaskar 2, która zadebiutowała 30 października a która do końca roku uzbierała świetne 305 mln $. Kolejnym obrazem, który zarobił bardzo dużo, dla Paramout był Iron Man, który wygenerował zysk w wysokości 214,2 mln $.

Dla Warner Bros najlepszymi filmami poza Mrocznym Rycerzem okazał się Jestem Legendą z udziałem Willa Smitha. Produkcja ta zarobiła 210 mln $, czyli całkiem przyzwoicie, jeśli chodzi o światowe rynki. Inna superprodukcja tego studia: 10 000 BC uzbierała 173,4 mln $.

Na trzeciej pozycji znalazło się studio Universal, które zdobyło blisko 1,7 mln $ wpływów. Jest to zarazem największy zysk w historii tej firmy (dotychczasowy rekord wynosił 1,1 mld $ i uzyskano go w 1999 roku). Najbardziej dochodowymi produkcjami dla tego studia były odpowiednio Mamma Mia! (428,5 mln $), Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka (294,3 mln $), Wanted (209,5 mln $) oraz Incredible Hulk (100 mln $).

Kolejne miejsce zajeło studio 20th Century Fox, której wpływy szacuje się na 1,383 mld $. Dla firmy tej najbardziej dochodowymi produkcjami były, ?Horton słyszy Ktosia (142,5 mln $), Co się zdarzyło w Las Vegas (139 mln $) oraz Jumper (który przyniósł zysk w wysokości 139,9 mln $).

Na piątym miejscu znalazło się studio Sony, której zysk zamknie się na kwocie 1,38 mld $. Takie przychody były, więc gorsze niż rekordowy dla studia rok 2006 (wtedy to studio zarobiło blisko 1,64 mld $). Dla Sony najlepszymi okazały się filmy Hancock, który zarobił 396,4 mln $ oraz kolejna część Bonda, której wpływy wyniosły 377,3 mln $.

Najlepszą szóstkę zamyka Disney, które zarobiło w 2007 roku 1,37 mld $, a więc aż o 19% mniej niż w roku 2007. Był to spowodowane tym razem brakiem wielkich hitów. W roku 2008 Disney postawił przede wszystkim na Wall-E, który zarobił 289,4 mln $. Poza tym najlepiej radziły sobie: Opowieści z Narnii: Książe Kaspian (278,3 mln $), Skarb Narodów: Księga Tajemnic (173,4 mln $) oraz High School Musical 3 (z zyskiem w wysokości 151 mln $).

Przy okazji wymieniono najbardziej dochodowe studia niezależne. Okazało się, iż w roku 2008 spośród innych dystrybutorów najlepiej radziła sobie New Line Cinema, której wpływy wyniosły blisko 607 mln $. Tak duży zysk był możliwy dzięki zaangażowaniu w pełnometrażową wersje Seksu w wielkim mieście, którego przychody wyniosły 257,4 mln $.

ParamountParamount Warner BrosWarner Bros Universal PicturesUniversal Pictures


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux