Król —
"Król" to skrajnie męskie kino — w stereotypowym ujęciu odbiorczym filmu wojennego, ale i ze względu na płeć członków ekipy i obsady. Ten drastyczny brak parytetów łagodzi jednak finał opowieści.
przeczytaj recenzję
Pralnia —
Problem z tego typu filmami - które w założeniu mają krytykować silnych i stawać po stronie słabych - polega jednak na tym, że zło wydaje się w nich znacznie atrakcyjniejsze od dobra.
przeczytaj recenzję
Król —
"Król" to skrajnie męskie kino - w stereotypowym ujęciu odbiorczym filmu wojennego, ale i ze względu na płeć członków ekipy i obsady. Ten drastyczny brak parytetów łagodzi jednak finał opowieści.
przeczytaj recenzję
Oficer i szpieg —
Polański w "Oficerze i szpiegu" zdaje się tak bardzo koncentrować na poczuciu (osobistej?) krzywdy, że rezygnuje nawet z własnego filmowego języka.
przeczytaj recenzję
Ad Astra —
"Ad Astra" rozpada się na kilka niezależnych opowieści, które łączy jedynie postać Roya. Nawet subiektywizm nie usprawiedliwia tego nadmiaru, który skutkuje powierzchownością.
przeczytaj recenzję
Projekt Floryda —
Fenomen kina wrażeń według Seana Bakera polega zatem na empatii i otwartości. Reżyser oddaje głos niemowom filmów głównego nurtu: dzieciom, bezrobotnym, transseksualistom i pracownikom seks-biznesu.
przeczytaj recenzję
Rodzina na sprzedaż —
Środka transportu i miejsca schronienia, symbolu przynależności do określonej klasy społecznej i substytutu domu. W zderzeniu tej klaustrofobii i oddechu rozgrywa się zaskakujący finał.
przeczytaj recenzję
Beksińscy. Album wideofoniczny —
Dokument Borchardta powinno oglądać się w zestawie z "Ostatnią rodziną" Jana P. Matuszyńskiego. Dla równowagi, ponieważ więcej w nim ciepła i poczucia humoru.
przeczytaj recenzję
Na krawędzi —
W filmie znajdziemy kilka zapadających w pamięć wizualnych rozwiązań, chociażby finałową szaleńczą jazdę przez na wpół uśpione miasto.
przeczytaj recenzję