Żona —
Runge po mistrzowsku porusza się w czasie i przestrzeni, pozwalając wybrzmieć drobnym, ale niezmiernie istotnym wątkom. W efekcie otrzymujemy nietuzinkowy dramat, w którym trudno wskazać najsłabsze ogniwo.
przeczytaj recenzję
Zabić arbuza —
Mimo dość pesymistycznego wydźwięku całości, Zehao nie uchyla się przed wykorzystaniem na swoją korzyść kilku scen o zabarwieniu satyrycznym, co sprawia, że ten polityczny rytuał przejścia głównego bohatera ogląda się z przyjemnością.
przeczytaj recenzję