Przez 75 lat Suzanne rzadko miała okazję opuszczać swój półwysep. Odkąd owdowiała, jedynie gry w parchi z jej bardzo dominującą siostrą Henriette wyznaczają upływ czasu, podobnie jak rytuał cotygodniowej loterii i skrupulatne dbanie o ogród. Pewnego ranka Suzanne odkrywa, że trafiła wszystkie sześć zwycięskich liczb na loterii. Zrozpaczona, zwierza się notariuszowi, który radzi jej dyskretnie dopytać się każdego z dzieci, aby ustalić, kto może potrzebować jej hojności. marcoduch
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe