Don Tarquinio Buttafava (Pippo Franco jest proboszczem w Cioci, wyimaginowanej wiosce położonej gdzieś we Włoszech. Zgodnie z pozwoleniem papieża, sprzed tysiąca lat, msza jest tam odprawiana w dialekcie Ciociaro. Lecz wieki mijają i Watykan życzy sobie zmian. Jednak pomimo nacisku papieża Pawła VI, proboszcz odmawia używania łaciny i języka narodowego. Bunt parafii doprowadza do powstania schizmy, której konsekwencje są również polityczne. Powstaje partia, Democrazia Ciociara, która zaczyna odgrywać coraz większą rolę w regionie. antyle26
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe