Historia zmagającego się z chorobą alkoholową Stefana i dwójki dagestańskich dzieci rozpoczyna się konwencjonalnie, by stopniowo przerodzić się w przejmujący dramat. Zgodnie z konwencją filmu drogi podróż okaże się dla bohaterów ważnym doświadczeniem i zostawi w nich zapewne trwały ślad. opis dystrybutora
Brak zdecydowania – Chyba miał to być film drogi, ale tej drogi jest jak na lekarstwo. A może miał to być film o oszustwach finansowych, ale wątek ten znika. A może film o relacjach ojciec-dzieci, ale to ledwo autorzy zaznaczyli.
Mam wrażenie, że twórcy do końca nie wiedzieli o czym chcieli zrobić film. Zebrali, całkiem niezłą obsadę, któa niestety też chyba nie wiedziała co ma grać. Borys Szyc, który stara się (pokazuje, że ma możliwości i jest dobrym aktorem, który zarabia grając w podrzędnych komedyjkach) coś przekazać, ale miota się w chaosie scenariusza, najlepiej wypadają jak zwykle w takim filmie dzieci, które są autentyczne i przyznam się, że były chwile, że mi się łza w oku zakręciła.
Pozostałe
Typowa budowa polskiego filmu- wszystko wiadomo od początku a czy się uda i dojadą do ojca czy nie to nie ma znaczenia bo jak zwykle brak pomysłu na całość.