Film Corbijna nie jest grupowym portretem Joy Division. Jest mroczną opowieścią o egzystencjalnych udrękach Iana Curtisa. Reżyser stara się odmitologizować postać wokalisty legendarnej kapeli i pokazać człowieka uwikłanego w świat, w którym sobie nie radzi. Kanwą tej historii jest autobiograficzna książka żony Curtisa - Deborah. Zapewne dlatego Corbijn z muzyki robi istotne, ale jednak tło opowieści, koncentrując się raczej na emocjach bohatera, jego rozterkach, lękach. Oglądamy dramat człowieka, któremu wszystko się wymyka, który traci grunt pod nogami. Nie potrafi odnaleźć się w roli ojca i męża. Ucieka od tego, czemu nie potrafi sprostać, w ramiona innej kobiety. Ale narastające poczucie winy, coraz częstsze ataki epilepsji oraz pogłębiająca się depresja powodują, że nie jest w stanie żyć. Corbijn pokazuje trudne momenty z życia Curtisa.
Głosy prasy
Możliwe spoilery
„Control, filmowa biografia Iana Curtisa, wokalisty postpunkowej grupy Joy Division, to ciemny, posępny i porażająco smutny film, który zniewala. Nie jest...
JOY DIVISION
Możliwe spoilery
Manchester lat 70. był najnudniejszym wielkim miastem w Anglii. W niczym nie przypominał tętniącego życiem Londynu. Wszędzie tylko fabryki, kominy, królujące...
O filmie
Możliwe spoilery
„Więc tak już będzie - duma zniszczyła miłość Co kiedyś było niewinnością, przekręciło się Wisi nade mną chmura i znaczy każdy mój ruch A głęboko w mej...
Wywiad z reżyserem
Możliwe spoilery
Anton Corbijn w rozmowie z Edwardem Lawrensomem, dziennikarzem pisma „Sight&Sound” Dotykając pustki Edward Lawrensom: Jak dobrze znałeś Iana Curtisa? Anton...