W szarpanej wewnętrznymi konfliktami Birmie nie ma miejsca na demokrację. Wojskowy reżim wymaga od mieszkańców oddania i za nic ma ich prawa. Jedyną szansą na przywrócenie normalności są działania Aung San Suu Kyi - córki antyrządowego aktywisty. Wykształcona na Oxfordzie kobieta decyduje się wrócić do ojczyzny i zrobić wszystko co w jej mocy, aby ocalić Birmę. Jej walka daleka jest od agresji - kobieta wybiera drogę pokoju, miłości i wiary w ludzi. Aung Suu jest w stanie poświęcić nawet szczęście swoje i swojej rodziny, aby służyć wyższym celom i stanąć na czele opozycji. Pomimo wielkiego dystansu, długich rozłąk i przeciwnika w postaci niebezpiecznego reżimu, miłość jej męża i dzieci nie słabnie - wręcz przeciwnie - wszyscy będą ją wspierać bardziej niż kiedykolwiek w życiu.
Ciekawa historia z nudą na ekranie – Pomimo, że sytuacja Birmy jest przedstawiona bardzo ciekawie, główna rolą Yeoh również jest niczego sobie, to całość wyszła niestety nudno. Panie Besson, mogło być lepiej! 6/10
7/10: Wartościowy ale… – ale od strony warsztatu filmowego nie porywa. Niemniej naprawdę warto zobaczyć, żeby uświadomić sobie, że są miejsca, gdzie cały czas jest łamana ludzka wolność.
pomyśleć że takie rzeczy jeszcze dzieją się na świecie warto film obejrzeć