Zemsta Wielkiej Stopy – możliwe spoilery!!! – Ostatnio oglądałem Willow Creek, w którym również "bohaterem" jest Wielka Stopa. Obie produkcje są całkiem udane, ale w różny sposób podchodzą do tematu. W "Willow Creek" mamy zaledwie dwoje bohaterów, w "Exists" jest już paczka przyjaciół. Największą jednak różnicą jest same ukazanie antagonisty. W "Willow" mianowicie w ogóle go nie zobaczymy. Owszem usłyszymy go, ale nic poza tym, nawet do końca nie dowiemy się, czy to faktycznie Wielka Stopa zaszczyciła swą obecnością bohaterów. W "Exists’ nie tylko usłyszymy Wielką Stopę, ale i zobaczymy. Dzięki temu po prostu jest ciekawiej. Jak na horror też nie jest źle, w kilku miejscach można się przestraszyć. Bohaterowie nie irytują. Jak widać Wielka Stopa wraca do łask i coraz więcej filmów o niej powstaje. Oczywiście film kręcony z rąsi i w tym przypadku wyszło to całkiem nieźle. Polecam.
Zemsta Wielkiej Stopy – możliwe spoilery!!! – Ostatnio oglądałem Willow Creek, w którym również "bohaterem" jest Wielka Stopa. Obie produkcje są całkiem udane, ale w różny sposób podchodzą do tematu. W "Willow Creek" mamy zaledwie dwoje bohaterów, w "Exists" jest już paczka przyjaciół. Największą jednak różnicą jest same ukazanie antagonisty. W "Willow" mianowicie w ogóle go nie zobaczymy. Owszem usłyszymy go, ale nic poza tym, nawet do końca nie dowiemy się, czy to faktycznie Wielka Stopa zaszczyciła swą obecnością bohaterów. W "Exists’ nie tylko usłyszymy Wielką Stopę, ale i zobaczymy. Dzięki temu po prostu jest ciekawiej. Jak na horror też nie jest źle, w kilku miejscach można się przestraszyć. Bohaterowie nie irytują. Jak widać Wielka Stopa wraca do łask i coraz więcej filmów o niej powstaje. Oczywiście film kręcony z rąsi i w tym przypadku wyszło to całkiem nieźle. Polecam.