Film opowiada historię dwóch zbieraczy złomu - tytułowego Ediego i jego przyjaciela Jureczka. Edi zostaje niesłusznie posądzony o gwałt na dziewczynie, której bracia rządzą jedną z dzielnic miasta. Zostaje za to dotkliwie ukarany, ale bez słowa przyjmuje swój los biorąc na wychowanie dziecko dziewczyny.
Co to za raj co dzisiaj jest, a jutro go nie ma – mówi, jakby od niechcenia, Edi. Atakuje nas podobnymi prawdami przez cały czas, a prawdy te w ustach Henryka Gołębiewskiego brzmią prawdziwie.
przeczytaj recenzję