Próbując porzucić swoje niespokojne życie, bracia bliźniacy wracają do rodzinnego miasta, aby zacząć od nowa, jednak prawdziwe zło dopiero nadejdzie i powita ich z otwartymi ramionami.
Próbując porzucić swoje niespokojne życie, bracia bliźniacy wracają do rodzinnego miasta, aby zacząć od nowa, jednak prawdziwe zło dopiero nadejdzie i powita ich z otwartymi ramionami.ar23s
Niestety przez nagromadzenie pomysłow, nie wszystko się klei. To trochę jakby ktoś wrzucił do jednego gara bluesa, horror, dramat historyczny i IMAX-a, a potem zapomniał dodać przypraw.
przeczytaj recenzję
Coogler unika klasycznych straszaków i może rozczarować tych, którzy liczą na jump scare’y czy demony wyskakujące zza rogu. Tu straszy raczej kontekst, klimat, nieuchwytne „coś”.
przeczytaj recenzję
Ważny triumf autorskiego kina i płomyk nadziei dla dużych studiów, które w obecnych czasach coraz rzadziej skłonne są wesprzeć świeże pomysły dużym budżetem.
przeczytaj recenzję
Coogler w autorski sposób bawi się gatunkową konwencją, wplatając w to ważne dla niego wątki społeczne, widoczne też w jego poprzednich produkcjach. A wszystko to w rytm dobrego południowego bluesa.
przeczytaj recenzję
Przez mocno rozwleczony pierwszy akt może nie spodobać się widzom, których kompletnie nie interesuje przemiana kulturowa w Stanach Zjednoczonych, a do kina przyszli, by obejrzeć horror.
przeczytaj recenzję
Nietypowa gatunkowa mieszanka, która nie obrała konkretnej drogi. Kto spodziewa się standardowego horroru może poczuć się zawiedziony. Jest tutaj odrobina kina gangsterskiego i są też chwile gdzie film ten prawie dotyka musicalu. A w końcu zamienia się w podobiznę – Od zmierzchu do świtu. Rozkręca się długo i miksuje zbyt dużo. Raczej nie dla osób lubiących zwyczajny horror.
Ta strona powstała dzięki ludziom takim jak Ty. Każdy zarejestrowany użytkownik ma możliwość
uzupełniania informacji o filmie.
Poniżej przedstawiamy listę autorów dla tego filmu:
Nietypowa gatunkowa mieszanka, która nie obrała konkretnej drogi. Kto spodziewa się standardowego horroru może poczuć się zawiedziony. Jest tutaj odrobina kina gangsterskiego i są też chwile gdzie film ten prawie dotyka musicalu. A w końcu zamienia się w podobiznę – Od zmierzchu do świtu. Rozkręca się długo i miksuje zbyt dużo. Raczej nie dla osób lubiących zwyczajny horror.