HYDE PARK 614 nowy temat
szukaj Kategorie

Nie samym filmem człowiek żyje i tutaj mogą się udzielać wszystkie osoby, które interesują się filmem, ale niekoniecznie chcą o nim rozmawiać.

Ukraina 13
Chemas

Jestem całkowicie przeciwko agresji kacapów i za walką narodu Ukraińców z tymi popieprzeńcami. Ale coraz mocniej powraca kwestia rzezi wołyńskiej. Jest to sprawa bardzo ważna z naszego punktu widzenia, ale też i Ukraińców. Chodzi o to by w końcu powiedzieć jak było. Ale… W takim razie Polacy powinni przyznać się do tego co się działo na tych terenach za czasów Rzeczypospolitej. Patrz epopeja Ogniem i mieczem. Moje zdanie jest takie, że obie strony powinny sobie wszystko wygarnąć z historii wspólnej i zakończyć na tym temat. W tym momencie rozgrzebywanie ran to tylko pożytek dla polityków.

Grzegorz_Derebecki

@Chemas Wydaje mi się, że nic dobrego z tej dyskusji nie wyniknie niestety.

Chemas

@Grzegorz_Derebecki ale przynajmniej napisałem, co tym wszystkim sądzę. Być może miałem taką potrzebę. Jeśli uważasz, że coś niezgodnego jest z regulaminem, usuń. A tak w ogóle nikogo nie obraziłem. Napisałem prawdę historyczną i to, że nie ma co odgrzebywać ran. To wszystko.

Grzegorz_Derebecki

@Chemas nie to miałem na myśli, nikogo nie uraziłeś, ale rozmowy o takich rzeczach czy polityce często kończą się kłótniami. By nie było, że nie ostrzegałem

Chemas

@Grzegorz_Derebecki okej, ja wiem, ale to nie jest o polityce, tylko prawdzie historycznej. I tak ten dział forum już umarł. Poza tym nie mam zamiaru odpowiadać, no chyba, że mnie ktoś ad personam wyzwie.

Grzegorz_Derebecki

@Chemas No tak teraz to na fb czy x takie dyskusje prowadza – niestety takie czasy

Jankes

@Grzegorz_Derebecki @Chemas w końcu to HYDE PARK więc co komu lezy na duszy może tutaj wywalić :)

Chemas

@Jankes no właśnie

Pablo_Mefisto

@Chemas
Również jestem po stronie Ukrainy, ale zgadzam się co do rzezi wołyńskiej. Myślę, że gdyby Ukraińcy przyznali, jak było, różne stronnictwa prorosyjskie w Polsce nie miałyby takiego poparcia. Natomiast dziwi mnie twoje stwierdzenie, że Polacy powinni się przyznać, co działo się na terenach Rzeczpospolitej… no właśnie co takiego się działo? O jaki dokładnie chodzi okres? Co konkretnie masz na myśli? Skoro poruszyłeś taką kwestię, warto doprecyzować, bo tak w sumie nie wiadomo, o co chodzi.

Chemas

@Pablo_Mefisto Chodzi mi o tłumienie powstania Chmielnickiego.

P.S. I chciałem zaznaczyć, że chodzi mi tylko o dogadanie się i zakończenie wreszcie spraw historycznych między narodem polskim i ukraińskim. Bo na razie to jest tylko pożywka dla politykowania, zaznaczam po obu stronach. Całkowicie potępiam rzeź wołyńska. Żeby nie było wątpliwości.
Mój wpis nie miał na celu jakiegoś podburzania. Po prostu należy się rozliczyć z przeszlości i przejść do przyjaznego funkcjonowania.

Pablo_Mefisto

@Chemas
Nie posądzam Cię o złe zamiary, niemniej pytanie, jak się mają do rzezi wołyńskiej wydarzenia, które nie dość, że są powszechnie znane, to jeszcze miały miejsce prawie 300 lat wcześniej?

Ci, co latali z widłami i siekierami na Wołyniu w 1943 r., popełnili zbrodnie, bo ktoś budował tożsamość tych ludzi na nienawiści, a nie dlatego, że coś wydarzyło się 200, 300, czy 400 lat temu. Większość z tych rezunów, jeśli w ogóle znała historię sprzed 300 lat, to zapewne w bardzo zniekształconej formie.

Świat w XVII w. (w tym Rzeczpospolita i Ukraina, która miała narodzić się później) wyglądał zupełnie inaczej. Warto wiedzieć, jakie były przyczyny powstań kozackich i o co Kozacy walczyli. Okazuje się, że wcale nie chodziło o niepodległą Ukrainę, wtedy nikt tak nie myślał. Dziś niektórzy próbują zniekształcić historię, ale prawda jest taka, że to była wojna domowa. Naturalnie niezbyt mądra polityka wobec Kozaków była jedną z głównych przyczyn.

Przy tym wszystkim dobrze jednak wiedzieć, jaki styl życia prowadzili Kozacy, z czego się głównie utrzymywali i jaką rolę odegrał sam Chmielnicki, który miał też swoje własne ambicje i zatargi. W podburzaniu Kozaków miał swój interes. To tak na marginesie, bo niektórzy lubią wydawać w tej sprawie jednoznaczne werdykty.

Ponadto nie widzę związku między tymi wydarzeniami. Równie dobrze przy okazji rocznicy Bitwy Warszawskiej w 1920 r., Polacy za każdym razem powinni przyznać się do tego, że w 1610 r. zdobyli Moskwę… tylko po co.

Ukraińcy sami muszą się zdecydować na pewne gesty i słowa, ale do tego trzeba dojrzeć, widocznie jeszcze nie są w stanie pewnych rzeczy przyznać. Czasy za króla Ćwieczka nie mają tu nic do rzeczy.

Chemas

@Pablo_Mefisto Każdy patrzy na to inaczej. Dzięki za merytoryczną wypowiedź.
Ja uważam, że rzeź wołyńska mogła być konsekwencją właśnie starych sąsiedzkich animozji. I to nie były czasy króla Ćwieczka.
300 lat to wcale nie tak dużo, a pamięć pozostaje.
Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku. :)

Pablo_Mefisto

@Chemas
Animozje sąsiedzkie sprzed 300 lat? Gdybyś jeszcze napisał o jakiś animozjach w okresie dwudziestolecia międzywojennego, byłoby to bardziej poważne, ale nawet wtedy główną przyczyną był nacjonalizm ukraiński.

Pozdrawiam i wszystkiego dobrego.

Proszę czekać…