Do tej listy wrzucam osoby, które są u mnie nisko notowane w zawodzie aktora, jak również takie, które w jakiś sposób działają mi na nerwy.
Jest to więc lista mniej denerwujących tytułów, niż te całkowicie zmienione, a może i w niektórych przypadkach tytuł jest słuszny, ale mnie drażni.
Coraz głupsze te odcinki. Dwóch gliniarzy startuje do koleżanki z pracy. Dialogi słabe i to bardzo. Powprowadzano już wcześniej postacie, które są durnowate. Słabo.
"Proszę pana, u nas wszystkie pokoje są obłożone na dwa tygodnie na przód". :-) Piotr Pręgowski jako Krashan po prostu wymiata. Kolejny rewelacyjny odcinek. A jaki tytuł!
Beznadziejne, miałem nawet chęć dać ocenę 1, no ale od Yrrka trochę lepsze. Ja nie wiem z czego się tu śmiać. Wszystko jest tak sztuczne, że głowa boli. Ale skoro są odbiorcy…
Proszę czekać…