- 1889-02-02
- West Point, Missisipi, USA
Lawrence „Larry” Semon był amerykańskim aktorem, reżyserem i producentem, który w latach 20. XX wieku należał do ścisłej czołówki gwiazd slapsticku, dorównując popularnością Busterowi Keatonowi czy Haroldowi Lloydowi.
Urodził się 9 lutego 1889 roku w West Point w stanie Mississippi. Był synem wędrownego iluzjonisty, znanego jako Zera the Great, i od dziecka występował w rodzinnym numerze wodewilowym. Po śmierci ojca porzucił scenę na rzecz kariery rysownika – pracował jako karykaturzysta dla nowojorskich gazet, takich jak „The New York Sun”, co ukształtowało jego późniejszy, niezwykle wizualny styl komediowy.
W 1915 roku podpisał kontrakt z wytwórnią Vitagraph Studios, gdzie początkowo pisał scenariusze i reżyserował. Szybko jednak stał się główną gwiazdą własnych filmów. Jego postać sceniczna charakteryzowała się wybieloną twarzą i groteskowym uśmiechem, co nadawało mu wygląd żywej kreskówki.
Semon nie uznawał kompromisów – zamiast makiet budował prawdziwe domy tylko po to, by je widowiskowo zniszczyć. W jego filmach regularnie występował Oliver Hardy (często jako czarny charakter), a okazjonalnie także Stan Laurel.
Jego najgłośniejszym, a zarazem najbardziej kontrowersyjnym projektem była pełnometrażowa ekranizacja „Czarnoksiężnika z Oz” (1925), w której zagrał Stracha na Wróble. Film okazał się finansową katastrofą, co stało się początkiem końca jego kariery.
Perfekcjonizm i rozrzutność Semona doprowadziły go do ogromnych długów, sięgających niemal 500 000 dolarów, co zmusiło go do ogłoszenia bankructwa w 1928 roku. Próbując ratować finanse, wrócił do wyczerpujących występów w wodewilu, a to doprowadziło go do załamania nerwowego.
Zmarł 8 października 1928 roku w sanatorium w Victorville na zapalenie płuc i gruźlicę. Ze względu na pośpieszne skremowanie zwłok i zamknięty charakter pogrzebu, przez lata krążyły plotki, że Semon sfingował własną śmierć, by uciec przed wierzycielami.
Dziś Larry Semon upamiętniony jest gwiazdą na Hollywood Walk of Fame.