- 1918-10-13
- Salt Lake City, Utah, USA
Robert Hudson Walker przyszedł na świat 13 października 1918 roku w Salt Lake City w stanie Utah. Dzieciństwo naznaczone emocjonalną niestabilnością skierowało go ku aktorstwu w American Academy of Dramatic Arts w Nowym Jorku. Poznał tam Phylis Isley, późniejszą Jennifer Jones, która została jego pierwszą żoną. Karierę w Hollywood rozpoczął w latach 40. XX wieku w barwach MGM, stając się uosobieniem wrażliwego „chłopca z sąsiedztwa” w filmach takich jak „Bataan” (1943) czy „The Clock” (1945), gdzie partnerował Judy Garland. Jego życie prywatne stało się jednak polem tragicznej manipulacji, gdy producent David O. Selznick, kreując nową tożsamość Jennifer Jones, wymusił jej rozwód z Walkerem. Szczytem sadyzmu systemu studyjnego był plan filmu „Since You Went Away” (1944), gdzie Walker musiał grać sceny miłosne z żoną, wiedząc o jej trwającym romansie z Selznickiem. Z tego związku narodziło się dwóch synów, w tym Robert Walker Jr., który jako niemal wizualna kopia ojca zagrał później m.in. w „Easy Rider” oraz kultowym odcinku „Star Trek”.
Rozpad rodziny pchnął aktora w objęcia choroby alkoholowej i głębokiej depresji, co doprowadziło do leczenia w klinice Menningera. Pobyt tam był niezwykle traumatyczny – Walker przeszedł serię brutalnych elektrowstrząsów, które jednak „odmieniły” jego ekranową obecność, nadając jej mroczny rys. Wykorzystał to Alfred Hitchcock w „Strangers on a Train” (1951), pozwalając aktorowi na improwizację. Walker nasycił postać psychopatycznego Bruna Antony’ego własnym niepokojem, czego symbolem stał się wybrany przez niego krawat z motywem homara. Podobnie jak Fred MacMurray, nie wystąpił w eposie „Cimarron”, gdyż w 1931 roku był dzieckiem. W życiu prywatnym po Jennifer Jones ożenił się z Barbarą Ford (związek trwał zaledwie kilka tygodni) oraz z Hanną Hertelendy, z którą pozostał aż do śmierci.
Robert Walker zmarł nagle 28 sierpnia 1951 roku w Los Angeles w wieku zaledwie 32 lat. Wbrew powszechnym mitom, w dniu zgonu był trzeźwy, lecz znajdował się w stanie silnego wzburzenia. Lekarz domowy, nieświadomy faktu, że aktor przyjmuje silne leki przepisane przez psychiatrów, podał mu dużą dawkę amyto-barbituralu sodu (Amytal). Połączenie tych substancji wywołało wstrząs i śmiertelne zatrzymanie oddechu. Został pochowany na cmentarzu Lindquist's Washington Heights Memorial Park w Ogden w stanie Utah. Śmierć aktora przerwała prace nad filmem „My Son John” (1952); aby dokończyć produkcję, reżyser Leo McCarey musiał użyć dublera oraz ujęć Walkera z filmu Hitchcocka, co nadało całości upiorny wydźwięk. Biografia Walkera to zapis losów jednego z najzdolniejszych aktorów pokolenia, który stał się ofiarą emocjonalnego wycieńczenia, pozostawiając po sobie rolę Bruna Antony’ego jako niedoścignione studium filmowej psychopatii.