Mack Swain urodził się 16 lutego 1876 roku w Salt Lake City w stanie Utah w Stanach Zjednoczonych. Zanim trafił do filmu, przez blisko dwadzieścia lat występował w wodewilu, gdzie wypracował sprawność fizyczną, poczucie rytmu scenicznego i umiejętność budowania komizmu opartego na ruchu, geście oraz precyzyjnie kontrolowanej przesadzie. To właśnie doświadczenie estradowe ukształtowało jego późniejszy styl ekranowy i pozwoliło mu stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych komików amerykańskiego kina niemego.
Do filmu wszedł na początku drugiej dekady XX wieku i bardzo szybko związał się z komedią slapstickową. Jego masywna sylwetka, gęste wąsy, charakterystyczna twarz oraz umiejętność łączenia fizycznej ociężałości z niespodziewaną ruchliwością sprawiły, że znakomicie odnalazł się w gwałtownym, farsowym tempie wczesnych komedii. Największą popularność przyniosła mu współpraca z Mackiem Sennettem w wytwórni Keystone. To właśnie tam stworzył swoją najsłynniejszą ekranową personę – Ambrose’a, niezdarnego olbrzyma w zbyt małym kapeluszu, postać zarazem komiczną i natychmiast rozpoznawalną, która stała się jednym z najważniejszych typów humorystycznych w ówczesnym kinie. Cykl filmów z Ambrose’em należał do najbardziej lubianych serii slapstickowych swojej epoki, a zestawienie Swaina z innymi komikami Keystone, zwłaszcza z Chesterem Conklinem, budowało jeden z filarów zespołowego humoru tej wytwórni.
W okresie pracy dla Keystone Swain występował także obok Charliego Chaplina, jeszcze zanim ten stał się największą gwiazdą światowego kina. Ich współpraca z wczesnych lat komedii jednoaktowej miała znaczenie nie tylko historyczne, ale i artystyczne, ponieważ pokazywała, jak dobrze Swain potrafił odnaleźć się zarówno w brutalniejszym humorze Sennetta, jak i w bardziej precyzyjnie budowanej komedii sytuacyjnej. Najważniejszym wspólnym dokonaniem obu aktorów pozostaje jednak „The Gold Rush” (1925), w którym Swain zagrał Big Jima McKaya. Była to jedna z najbardziej pamiętnych ról w całej jego karierze i zarazem występ, który pokazał, że nie był jedynie komikiem od prostego efektu fizycznego. W postaci Big Jima połączył siłę, prostolinijność, chciwość, zagubienie i komizm wynikający z desperacji. Szczególne miejsce w historii kina zajmuje scena halucynacji głodowej, w której bohater Swaina widzi postać Chaplina jako ogromnego kurczaka. Należy ona do najbardziej ikonicznych scen światowego filmu niemego i do dziś pozostaje jednym z najczęściej przywoływanych przykładów mistrzowskiego połączenia groteski, absurdu i precyzji aktorskiej.
Poza komediami Keystone i współpracą z Chaplinem Swain zbudował bardzo obszerną filmografię, obejmującą dziesiątki tytułów krótko- i pełnometrażowych. Przez wiele lat należał do najbardziej zapracowanych wykonawców komediowych w Hollywood. Jego ekranowa siła polegała na umiejętności grania postaci pozornie topornych, lecz nieprzewidywalnych, a także na tym, że potrafił wydobyć humor z samej obecności w kadrze. W przeciwieństwie do smukłych komików opartych na szybkości i lekkości budował swój efekt na kontraście między wielką posturą a dziecinną impulsywnością, co dawało rezultaty wyjątkowo skuteczne w kinie wizualnym.
Wraz z nadejściem kina dźwiękowego jego pozycja stopniowo słabła, choć nie oznaczało to natychmiastowego końca kariery. Zdążył wystąpić jeszcze w kilku filmach dźwiękowych, między innymi w „The Last Warning” (1929). Był to jednak moment, w którym styl komedii, z którym był najmocniej utożsamiany, zaczynał ustępować nowym formom humoru ekranowego. Swain pozostawał obecny na ekranie, ale jego dawna centralna pozycja w slapsticku należała już do przeszłości. Mimo to jego dorobek z epoki niemej był na tyle mocny, że zapewnił mu trwałe miejsce w historii kina.
Mack Swain zmarł 25 sierpnia 1935 roku w Tacoma w stanie Waszyngton w Stanach Zjednoczonych. Bezpośrednią przyczyną śmierci był krwotok wewnętrzny spowodowany pęknięciem tętniaka, do którego doszło kilka tygodni po zachorowaniu podczas podróży.
Mack Swain pozostaje jedną z kluczowych postaci amerykańskiej komedii niemego ekranu. Jako twórca postaci Ambrose’a, jeden z filarów wytwórni Keystone i niezapomniany Big Jim z „The Gold Rush” zapisał się w historii filmu nie tylko jako komik o niezwykłej fizycznej wyrazistości, lecz także jako aktor, który potrafił nadać slapstickowi formę trwałą, rozpoznawalną i artystycznie pełnoprawną.
