William Dieterle był jedną z najbardziej fascynujących postaci łączących niemiecki ekspresjonizm ze złotą erą Hollywood. Jego życie to droga od skrajnej biedy do najwyższych laurów przemysłu filmowego.
Urodził się jako Wilhelm Dieterle w Ludwigshafen am Rhein w ubogiej, wielodzietnej rodzinie (był najmłodszym z dziewięciorga dzieci). Zanim został artystą, pracował jako stolarz i handlarz złomem, aby pomóc w utrzymaniu bliskich. Fascynacja sceną zaprowadziła go do objazdowych trup teatralnych, a w 1919 roku został dostrzeżony przez legendarnego Maxa Reinhardta w Berlinie.
W latach 20. stał się popularnym aktorem charakterystycznym. Zagrał m.in. w „Gabinecie figur woskowych” (1924) oraz jako Walenty w arcydziele F.W. Murnaua „Faust” (1926). W 1923 roku wyreżyserował swój pierwszy film „Der Mensch am Wege”, w którym jedną z pierwszych ról zagrała nieznana jeszcze Marlene Dietrich.
W obliczu rosnących napięć politycznych w Niemczech, Dieterle wyemigrował do USA w 1930 roku. Początkowo zatrudniony przez Warner Bros. do realizacji niemieckojęzycznych wersji amerykańskich filmów, szybko udowodnił swój talent jako samodzielny reżyser. Stał się specjalistą od wysokobudżetowych filmów biograficznych. Jego film „Życie Emila Zoli” (1937) zdobył Oscara dla najlepszego filmu, a sam Dieterle otrzymał jedyną w karierze nominację dla najlepszego reżysera. Na planie wyróżniał się ekscentrycznością – zawsze nosił białe rękawiczki, wierzył w astrologię i często konsultował horoskopy przed rozpoczęciem zdjęć.
Kariera Dieterle w USA załamała się w epoce maccartyzmu. Choć nigdy nie trafił na oficjalną „czarną listę”, jego zaangażowanie w tematykę społeczną (m.in. film „Blokada” z 1938 r. wspierający republikanów w Hiszpanii) sprawiło, że stał się obiektem podejrzeń o sympatie prokomunistyczne. W latach 50. miał trudności z uzyskaniem paszportu i wizy, co utrudniało mu pracę nad międzynarodowymi produkcjami. Pod koniec lat 50. wrócił do Niemiec, gdzie kontynuował pracę w kinie i telewizji.
Zmarł w 1972 roku w Ottobrunn. Został uhonorowany gwiazdą na Hollywood Walk of Fame za swój wkład w rozwój przemysłu filmowego.
