Snowpiercer —
Obawiałem się, że serialowy „Snowpiercer” stanie się w pewnym stopniu proceduralem, który będzie mógł być ciągnięty przez wiele odcinków i czarny sen się ziszcza.
przeczytaj recenzję
The Eddy —
Chazelle nakręcił serial, którego kluczowymi atutami są bohaterowie, ich codzienne rozterki i klimat światka, za którego kulisy zbyt często się nie zagląda.
przeczytaj recenzję
Kierunek: Noc —
To serial, w którym pierwsze skrzypce odgrywają charaktery i… narodowość postaci, które muszą zmierzyć się z wyjątkowym zagrożeniem.
przeczytaj recenzję
Tyler Rake: Ocalenie —
Klimat produkcji odrobinę odbiega od stylu Johna Wicka, ale fani tej serii na pewno podczas „Tyler Rake: Ocalenie” nudzić się nie będą.
przeczytaj recenzję
Ucieczka —
"Ucieczka", czyli nowy serial od HBO to coś nowego, świeżego, zabawnego, ale i wzruszającego. Taki miks gatunków nie zawsze działa, ale tym razem efekt końcowy jest naprawdę świetny.
przeczytaj recenzję
Niewidzialny człowiek —
Takie dość kameralne, ale niezwykle skuteczne podejście do realizacji „Niewidzialnego człowieka” odbieram jako nawiązanie do klasyka z 1933 roku, który powstawał w znacznie bardziej skromnych warunkach, a działał na widzów równie mocno i przeszywająco.
przeczytaj recenzję
Śledztwo Spensera —
"Śledztwo Spensera" to film, na który moglibyście się wybrać w ten weekend do kina. To dobry pomysł na przyjemny seans- trochę akcji, trochę humoru, trochę kryminału. Nie musicie jednak wcale tego robić, bo bilet już zapewne macie - wystarczy, że włączycie Netflix.
przeczytaj recenzję
Cóż za piękny dzień —
„Cóż za piękny dzień” to naprawdę miła odskocznia od tego, co otrzymujemy na co dzień, ale faktem jest, że taka produkcja może ukazać się raz na jakiś czas.
przeczytaj recenzję