W filmie nawet po latach działają te same warstwy znaczeniowe, postacie zachwycają, a historia nieco przeraża. Jednocześnie dostrzegam, że jeśli celem reżysera było stworzenie bardziej refleksyjnego i onirycznego filmu, niektóre elementy wymagałyby większego pogłębienia oraz doprecyzowania.
przeczytaj recenzję