Backrooms. Bez wyjścia —
Debiut Kane'a Parsonsa to hipnotyzujące, surrealistyczne doświadczenie, które redefiniuje ramy współczesnego kina grozy.
przeczytaj recenzję
Dzieci kukurydzy V —
Mimo kilku wpadek "Dzieci kukurydzy V" bronią się jako kino czysto rozrywkowe. Film nie nuży tak jak poprzednik i na tle całej, dość kiepskiej serii, okazuje się całkiem sprawnym, niebrzydkim, odpowiednio skąpanym we krwi slasherem.
przeczytaj recenzję
Hokum —
"Hokum" w reżyserii Damiana McCarthy'ego to dowód na to, że w horrorze wykonanie liczy się znacznie bardziej niż nowatorski koncept.
przeczytaj recenzję
Fantom —
Czerpiąc wzorce z "Querelle" Fassbindera czy "Matadora" Almodóvara, Rodrigues nakręcił film o trudach przystosowania społecznego, zdeprawowaniu i męskiej samotności.
przeczytaj recenzję
Straszny film —
"Straszny film" to dowód na to, że kino potrzebuje czasem odrobiny kontrolowanego szaleństwa i nostalgicznego powrotu do korzeni.
przeczytaj recenzję
Bugie rosse —
Stylistyka "Bugie Rosse" przesiąknięta jest specyficzną, telewizyjno-VHS'ową estetyką wczesnych lat 90. To film wykonany dość tanio, wizualnie usypiający, bez fajerwerków, jeśli chodzi o realizację techniczną.
przeczytaj recenzję
Pasażer —
"Pasażer" nie zrewolucjonizuje filmowego horroru i nie każdemu przypadnie do gustu, bo - co tu dużo mówić - bywa dość wtórny.
przeczytaj recenzję
Room Temperature —
Cenię sobie art house i przesuwanie granic gatunkowych, lubię transgresyjne, offowe quasi-horrory, ale "Room Temperature" mnie nie porwał.
przeczytaj recenzję
Mordercza obsesja —
Brak odpowiedniego tempa i czegokolwiek, co naprawdę wciągnęłoby widzów bez reszty, ciągnie ocenę "Morderczej obsesji" mocno w dół.
przeczytaj recenzję
Po twoim trupie —
Fani mocnych efektów gore i świetnie zaplanowanych scen walki zdecydowanie mają tu na czym zawiesić oko. Tempo "Over Your Dead Body" jest zawrotne, z tym filmem nie da się nudzić.
przeczytaj recenzję