Całkowicie się nie zgodze z recenzją, jak dla mnie reżyser po raz pierwszy stworzył nowego boahtera a właściwie bohaterkę kobietę, którą chce zostać agentką specjalną. Temat ten musiał się kiedyś pojawić na ekranach, a wiadomo że pierwszy zawsze ma najtrudniej, w przypadku komedii poprzeczka postawiona jest jeszcze wyżej. Poza tym gra aktorska fajnie poprowadzona z ciekawym poczuciem humoru. Jak dla mnie polscy filmowcy mogą się uczyć od Francuzów.
Proszę czekać…