Aktywność

Akt odwagi (2012)

dokładnie film jakby składał się z dwóch części rewelacyjnych scen batalistycznych i marnej całej reszty gdzie patos przecieka przez palce a aktorom brakuje warsztatu

czy ja wiem – W sumie nie wiem co jest takiego kultowego w tym filmie poza nazwiskiem Tobe Hooper, jak dla mnie przeciętny horror i nic ponad

Deep w poważnej roli to faktycznie jest ostatnio nowość, a jak by tak spojrzeć dalej to w ogóle jest nowość warto chyba poczekać na kolejne wcielenie

zawiodłem się – W porównaniu do Człowieka ze stali z 2013 dzieli je kosmos, ale serial nie jest zachwycający sam w sobie właściwie po kilku odcinkach wszystko jest już powielane i kręcone na siłę

dobry ale tylko dla fanów – zdecydowanie dla fanów gatunku, pozostałym radzę omijac szerokim łukiem ( w skrócie kiepskie efekty specjalne sporo sztucznych walk itp)

tragedia a do tego brakuje Chucka Norrisa – Generalnie film pokazuje jak zrobić tandetę z całkiem przyzwoitego tytułu nie to, że się czepiam ale zawalono tu praktycznie wszystko od scenariusza po aktorów.

mało sensowne – prawdę mówiąc bez zachwytu, nie jest to może totalna kleska ale daleko mu do miana dobre kino grozy

Haiwan (1998)

nie udany – pomysł zaczerpnięto z filmu Utajona Furia (1982), a co do samego filmu to był by całkiem dobry gdyby nie typowo hinduskie wstawki

kiepski – tym razem pan Bruno Mattei nie zachwycił, film jakość nie do końca trzyma się kupy a scenariusz nudzi i jest tylko dla wytrwałych

długi ale ciekawy – nieco ciężkawy ale udany, choć raczej wolę coś o potworach (tu takowych nie ma) to akcja wciąga i mimo statyczności utrzymuje napięcie