Co do muzyki to zgadzam się, tworzy świetny klimat. Zwłaszcza słowa.
Ale nie zgadzam się z tym że nie dzieje się nic ciekawego. Mało jest takich pozytywnych filmów. Nie skończyło się jak zwykle: wczoraj się poznali, jutro idą ze sobą do łóżka. Albo scena w której ojciec chwali syna za to co nagrał i za chęć wyjazdu do Londynu. To wbrew pozorom bardzo ważne dla ludzi którzy gdzieś zatracili swoją wartość, takich jak bohater tego filmu. Czy często widzimy coś takiego w kinie?
Dla mnie 9/10, szkoda że mało jest takich filmów
9/10 – Świetne kino. Bardzo wyrazista kreacja Nessona. Jedyny minus to trochę długie zawiązywanie się akcji, ale jak już ruszyła to trzyma w napięciu do końca. Polecam
6/10 – Taki sobie. Banalna historyjka, parę śmiesznych momentów. Nie powala, ale też jakoś specjalnie nie odpycha. Można obejrzeć jeśli nie ma nic ciekawszego.
Proszę czekać…