Zaczął swoją reżyserkę w miarę dobrze: Stacja, Zróbmy sobie wnuka, Zakochani, ale potem to jedna wielka porażka. Już nie będę tych gniotów wymieniał. Ocena 4 tylko za ten początek "kariery".
Bardzo dobra wiadomość! Pierwsza część była dla mnie rewelacją. Jedna z najlepszych animacji ostatnich lat. Oby w dwójce tego nie zepsuto, no i liczę na równie wspaniały polski dubbing.
Myślałem, że obejrzę jakiś niskobudżetowy gniot, a tu proszę, niespodzianka! Oczywiście, że efekty słabiutkie, bardzo słabiutkie, ale film ma przesłanie i dobre dialogi. Cała historia jest ciekawa. Naprawdę warto obejrzeć, tylko nie należy się nastawiać na widowiskowy film.
Ja ten serial oglądałem dość dawno temu i to chyba ze cztery razy, oczywiście na TVP. I sobie przypomniałem o nim. Odświeżyłem sobie na dailymotion, są wszystkie odcinki. Są też chyba na YT, ale cos mi za bardzo nie chciało chodzić.
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się aż tak dobrego filmu. Wspaniałe kino drogi. Film według mnie trochę w stylu filmów Jarmuscha. Bardzo dobrze, że czarno-biały, co jeszcze lepiej pokazało klimat Stanów, a szczególnie prowincji. Znakomite dialogi. Obsada faktycznie wybitna. Muzyka super. Tylko oglądać, ale pewnie nie dla każdego ten film jest.
Przeciętny film jak wszystkie z tej serii, ale jednak trochę się odróżnia na plus od pozostałych części, bo się wreszcie jakieś zalążki fabuły pojawiły, poza układami tanecznymi.
Bardzo klimatyczne kino z rewelacyjną rolą Steve’a McQueena, ale nie tylko (na przykład: Edward G. Robinson). Kończąca film rozgrywka w pokera jest mistrzowska.
Tego się nie da oglądać, dałem dwójkę z litości, bo są jakieś ciekawe próby zastąpienia efektów specjalnych przez jakąś dziwną grafikę. Cała reszta do bani. Faktycznie całkowicie idiotyczny film.
Proszę czekać…