@Adrenochrom
Pewnie, że tak, czytałem prawie wszystko Dicka
Czy ja wiem ? No trochę masz racji, ja jednak wolę rozwiązanie oceniania rol z osobna, bo film może być denny, a dobry aktor mimo to zagrał w nim na poziomie. DeNiro często ma takie film. Ale to jeszcze nic, bo zawsze można powiedzieć, że wina DeNiro, że zagrał w takich filmach. Gorzej jest w odwrotnym przypadku, gdy w na prawdę dobrej produkcji znajdzie się jakaś mierna aktorzyna, a dzięki tej roli podnosi sobie średnia
Jak można było zepsuć opowiadanie Złotoskóry mojego ulubionego pisarza sf Dicka. Można było z pomysłem z tego opowiadania na prawdę więcej zrobić. Scenariusz to jakieś nieporozumienie, zaś sam Cage jak zwykle ostatnimi czasy, słaby. Nawet Moore nie wypadła jak na swoje możiwości. Film mnie nie wciągnął.
Jakoś wcześniej nie zwróciłem na ten fakt uwagi. W profilu aktora (czy też pewnie każdej innej osoby filmu), jest ocena aktora, ale i obok ocena z filmów.
Właśnie pytanie brzmi, skąd pochodzi ocena z filmów, skoro nie ma możliwości oceniania danej roli (jak ma to miejsce w pewnym innym portalu). Chyba, że ja się mylę
Bardzo efektowne kino, ale niekoniecznie efektywne. efekty i ogólnie różne pomysły robią wrażenie. Niestety scenariusz słaby, aktorstwo przeciętne. Podsumowując, jak dla mnie, to GW dla ubogich. Nie powiem jednak, że nie wciąga. Obejrzeć można
Proszę czekać…