Słabiutkie kino oj słabiutkie
Wreszcie jakiś w miarę dobry horror
Po za ładnymi paniami film średni
Niezły ale bez rewelacji. "Zwycięstwo nad Entebbe" z ’76 zdecydowanie lepsze (no i obsada o wiele lepsza). Za to scena ataku dobrze sfilmowana. Mocne 6/10.
trochę mnie nudził ten film
stare dobre kino fajny film
nawet przyjemnie się oglądało
Nicolas wymiata,pięknie wszystkich zrobił
No co do filmu to wciągający nawet
O takim kinie mówi się, że jest ciepłe i urocze. Ale bez ironizowania – całkiem zgrabnie opowiedziana historia o samotności, bliskości i niekonwencjonalnej przyjaźni. Zwraca uwagę na inność jako kategorię poznawczą, a w gruncie rzeczy opowiada o tym, co na co dzień widzimy, ale nie dostrzegamy naprawdę. Ale to też film o ucieczkach, za które musimy wziąć odpowiedzialność. Przyjemnie się ogląda.
Proszę czekać…