Lepsi niz usa nie da sie tego ogladac.
Rasistowski film caly czas pada slowo bialas. A tak to dno!
Przewidywalnie nudny film, aktorstwo na poziomie flegmatycznym. Chlopak poznaje laske i przez pol fimu spotykaja sie tylko noca, a noc trwa i trwa i to wogole nie jest dziwne dla tego goscia.
Baterie maja wytrzymale w telefonach i latarkach a takze w samochodzie.
Poza ladnymi aktorkami to dno.
Czarny trenuje czarnych zeby wygrali z czarnymi jest jeden bialy co zachowuje sie jak czarny.
Same czarne.
O czornych dla czornych.
Film glupkowaty ale ja mam sentyment bo bylem na Ibizie oraz muza w filmie spoko.
Za dziecka sie podobalo teraz po latach nawet ok.
Proszę czekać…