Epopeja narodowa "Pan Tadeusz" opowiada rodzących się w duszach Polaków nadziejach na pokonanie rosyjskiego zaborcy i odzyskanie własnego państwa i niepodległości. Tytułowym bohaterem jest Tadeusz z rodu Sopliców, zakochany w młodziutkiej Zosi, wnuczce Stolnika z rodu Horeszków. Kluczową postacią filmu Pan Tadeusz w reżyserii Andrzeja Wajdy, nakręconego według mickiewiczowskiego poematu jest jednak Jacek Soplica - zabójca Stolnika, a następnie pokutnik i tajny emisariusz... Anonimowy
Ciężko zekranizować trzynastozgłoskowy poemat, tym bardziej temu filmowi należy się mocna siódemka. Mimo, że Andrzej Wajda nie należy do moich ulubionych reżyserów.
@dawidek98 masz rację. Zgadzam się w pełni. Akurat Wajdę nie oceniam tak źle, ale zgadzam się co do tego, że w tym przypadku udało się zrobić coś naprawdę trudnego. Dodam jeszcze, że film mi się nic a nic nie nudził (choć jak widać są tu takie opinie). Aktorsko to wiadomo, że musiało wyjść dobrze. Sami aktorzy i podejście teatralne.
Ja tu się niektórym ocenom i komentarzom mocno dziwię. W ogóle jakieś małe poważanie dla jednego z naszych najlepszych reżyserów. Ta ekranizacja to rewelacja. Dobór obsady znakomity. Jak jesteście tacy mądrzy to wyrecytujcie Pana Tadeusza, tak jak aktorzy!
O aktorstwie to ja już nawet pisać nie będę, bo są dobrani doskonale. Przy okazji, ledwo wrzuciłem tego komcia już jakiś debil mnie śledzący dał antylajka. Ha ha, widać, że idiotów w narodzie nie brakuje. Szalej dalej, a jak będziesz potrzebował terapii psychiatrycznej, zgłoś się do mnie. Służę pomocą. :)
Wczoraj obejrzałem po raz kolejny. Trafiło się w telewizorni. Z wielką przyjemnością obejrzałem. Faktycznie jak dawidek napisał Wajda zmierzył się z trzynastozgłoskowym poematem. Już za to wielki szacunek. Ja tam akurat bardzo Wajdę poważam i uważam Pana Tadeusza z obok Ziemi obiecanej i Człowieka z marmuru za top 5 tego gościa. Nie dziwę się, że został doceniony przez Akademię.