Sztampowe sposoby podbicia napięcia w akompaniamencie zwyczajowej roli Cage’a. Chyba tylko dla fanów S.W. Callies to będzie gratka.
Dość grubo ciosana i nieprzebierająca w słowach satyra na pokolenie ery mediów społecznościowych, hierarchię studenckich bractw i slasherowe schematy.
"X-men: zerówka" – młodzieżowa wariacja na temat teamu superherosów małego kalibru z perspektywy wycofanego nastolatka. Lekki charakter, zerowy rozmach
Zaczyna się ciekawie, ale po ujawnieniu kart wchodzi na zwyczajowe tory. // Powinni zainwestować w statywy dla operatora.
Tanie, współczesne (więcej tu zobaczycie JCvD-rabina niż JCvD-krzyżowca) kino przygodowe z niezłymi scenami bijatyk. Bad guy zawodzi, Van Damme – nigdy! :)
Jak to u Blacka – świetny, niedobrany duet, wzajemne przekomarzanki, nieźle napisana rola dzieciaka i niezła intryga. Poza tym więcej slapsticku i dobry Gosling
Najśmieszniejszy Freddy i najgłupsze pomysły na zgony (zgon na grę komputerową – czad!). Granica autoparodii została znacząco przekroczona.