Aktywność

Nikita (1990)

Dawno temu widziałem za gówniaka. To Luc w swoich najlepszych latach. Anne Parillaud kompletnie niedoceniona. Film zapomniany, zanika na półkach wypożyczalni.

Kornblumenblau (1988)

Można się zdziwić jak przyjazny jest to świat dla szczęściarzy. Jak bardzo jest wypaczony i wręcz teatralny. Fajnie oddane realia.Niezwykle dobrze się to ogląda

Nowe imperium (2006)

Drętwy, gra jak w tanim kinie klasy B. Nauki przekazane w sztampowy sposób, ktoś religijny mógł by się w tym odnaleźć. Lundgren jest okropny. Dobre lokacje.

Czas patriotów (1992)

Taki trochę klasyk ze schyłku wieku. Jedna z ciekawszych ról Harrisona Forda. Pojawia się także najseksowniejsza terrorystka w historii kina, ruda rządzi…ufff

Tak to się teraz robi (2010/I)

Relacja syn-ojciec bardzo ciepło ukazana. Prawdziwość tej historii podważają nawet jehowi. Nawet zabawny i robi to dobrze. Widać, że Jurassic Park daje w kość.

Wszyscy albo nikt (1999)

Takie proste kino w przekazie a taka moc. Bardzo dobre podejście do tematu. I ponad przeciętna gra jak na małolaty. Pozytywny, wielka wytrwałość i pomysłowość.

451° Fahrenheita (2018)

Nutella zawsze na plus, cudowna tancerka z reklamy Nike coraz piękniejsza. Drętwy, nijaki, obdarty ze strachu i wypełniony słabą grą aktorską. Połowę bym wyciął

Markiza Angelika (2013/I)

"Nigdy nie będziesz mnie mniał". Tego samego wieczoru schodzi poszukać bolca i przez przypadek natrafia na orgię. Oczywiście. Przynajmniej do niczego nie doszło

Słodki kraj (2017)

Zasługuje na naciąganą siódemkę, powolny, niespieszny. Od początku surowe charaktery i obrazy przyciągają i świetnie odzwierciedlają świat poniżej zwrotnika.

Wejście Smoka! (2016)

Okropnie posrana historia, jak po twardych narkotykach. Nie dość, że dziwna to jeszcze niby oparta na faktach. +zdjęcia. Myślę iż to pseudo religijna-iran papka

Proszę czekać…