Sabbath13

Sabbath13

@Sabbath13
Punkty
0 za dodawanie
Poprawność dodawania
Z ostatnich 30 dni: brak danych
Z ostatniego roku: brak danych
Dołączył
sierpień 2007

Listy

Ulubione

Ulubione

Obejrzane

Obejrzane

Do obejrzenia

Do obejrzenia

Nie interesuje

Nie interesuje

Ulubione

Ulubione

Aktywność

Od kilku dni jestem posiadaczem modelu 301U jednak okazuje się, że Bellwood nie czyta 90% moich płyt.
Pliki (filmy divx i xvid) wczytywane są prawidłowo jednak po ich uruchomieniu, film zaczyna przeskakiwać, występuje zamrożenie obrazu, rozmazanie pikseli etc. Licznik odtwarzacza zaczyna głupieć (przeskakuje o minutę do przodu, do tyłu i tak w kółko).
Problem ewidentnie dotyczy PŁYT a nie KODEKÓW. Zauważyłem, że bellwood ma spore problemy z płytami TDK nagranymi z prędkością x4 (także niektóre verbatim x4). Zrobiłem test i te same pliki nagrałem na płycie VERBATIM z prędkością x8 i problemu nie było (filmy działają prawidłowo, bez najmniejszych problemów).
Można by więc zrzucić całą winę na płyty jednak niezupełnie ponieważ posiadam także 2-letni odtwarzacz WIWA oraz 1,5-rocznego KORR-a i one nie mają najmniejszych problemów z tymi płytami.
W czym więc tkwi problem? Czy to wina oprogramowania, czytnika, czy może mój egzemplarz jest po prostu wadliwy? Co powinienem w takiej sytuacji zrobić? Wysłać go do serwisu z przykładową płytą z filmami, wgrać nowy soft…?